Klapa czy hit, czas ten sam: aktorska Vaiana trafiła na Disney+ po 103 dniach

Michaela Kováčová · 26.10.2026

Kadr z filmu Piotruś Pan i Wendy (2023)
Foto: Walt Disney Pictures
Od środy 21 października aktorska Vaiana jest dostępna w Disney+ bez dodatkowych opłat – także w Polsku, Czechach i na Słowacji, gdzie serwis działa od czerwca 2022 roku. W amerykańskich kinach film zadebiutował w piątek 10 lipca, więc droga na platformę zajęła mu 103 dni. Polskie media piszą o przenosinach „w mig” i łączą je z rozczarowującym wynikiem: przy budżecie 250 mln dolarów film z Dwayne’em Johnsonem i Catherine Lagaʻaia zarobił na świecie 323,8 mln dolarów. Czy jednak 103 dni to u Disneya rzeczywiście ekspresowe tempo? Sprawdziliśmy, ile na streaming czekały inne aktorskie wersje animowanych klasyków. Metodologia: uwzględniliśmy wszystkie aktorskie remaki animacji Disneya, które od 2023 roku trafiły najpierw do kin, a dopiero potem do Disney+. Okno liczymy od daty szerokiej premiery kinowej w USA do dnia, w którym film pojawił się w standardowej ofercie Disney+ w USA – na podstawie oficjalnych komunikatów Disneya i informacji prasowych Disney+. Wpływy podajemy globalne, w nominalnych dolarach, według The Numbers i Box Office Mojo. Królewna Śnieżka (2025) – 82 dni. Remake z Rachel Zegler wszedł do kin 21 marca 2025 roku, a do Disney+ już 11 czerwca. Zarobił zaledwie 205,7 mln dolarów i jako jedyny w zestawieniu trafił na platformę wyraźnie szybciej. Mufasa: Król Lew – 96 dni. Prequel w reżyserii Barry’ego Jenkinsa: premiera 20 grudnia 2024 roku, Disney+ 26 marca 2025 roku, 722,6 mln dolarów na świecie.

Jak oglądasz nowe aktorskie filmy Disneya?

Mała syrenka – 103 dni. Film Roba Marshalla z Halle Bailey pojawił się w kinach 26 maja 2023 roku, a w Disney+ 6 września. Wpływy: 569,6 mln dolarów. Lilo i Stich – 103 dni. Największy przebój zestawienia (ponad 1,03 mld dolarów), wyreżyserowany przez Deana Fleischera Campa, miał premierę 23 maja 2025 roku, a na platformę trafił 3 września. Vaiana – 103 dni. Od 10 lipca do 21 października 2026 roku, 323,8 mln dolarów na świecie. Wniosek jest zaskakująco prosty: trzy z pięciu filmów czekały na streaming dokładnie tyle samo – 14 tygodni i 5 dni od piątkowej premiery, za każdym razem do środy. I to niezależnie od tego, czy film przekroczył miliard jak Lilo i Stich, czy zarobił mniej więcej jedną trzecią tej kwoty jak Vaiana w reżyserii Thomasa Kaila. Disney nie przyspieszył więc jej premiery w Disney+ – dostała standardowy termin. Od reguły odbiegła tylko Królewna Śnieżka (o trzy tygodnie szybciej) i w mniejszym stopniu świąteczny Mufasa. Słabsze wyniki Vaiany widać raczej w sprzedaży cyfrowej: według The Numbers film można było kupić lub wypożyczyć online już od 8 września, czyli 60 dni po premierze. Warto też pamiętać, że jeszcze niedawno Disney niektórych remaków w ogóle nie wprowadzał do kin. Mulan w reżyserii Niki Caro trafiła we wrześniu 2020 roku do Disney+ za dopłatą 29,99 dolara, Pinokio Roberta Zemeckisa zadebiutował 8 września 2022 roku od razu w serwisie, a 28 kwietnia 2023 roku tą samą drogą poszedł Piotruś Pan i Wendy Davida Lowery’ego. Od czasu Małej syrenki obowiązuje jednak schemat: najpierw kino, potem około trzech i pół miesiąca oczekiwania. W Disney+ aktorska Vaiana stanęła teraz obok animowanej Vaiany: Skarbu oceanu z 2016 roku – według Disneya najczęściej streamowanego filmu w historii serwisu – oraz jej kontynuacji Vaiana 2. Jak remake poradzi sobie w bezpośredniej konkurencji z własnym pierwowzorem, pokażą najbliższe tygodnie.