Ile brakuje nowemu Resident Evil do Ostatniego rozdziału? Porównanie wpływów ośmiu filmów serii

Michaela Kováčová · 29.09.2026

Záber z filmu Resident Evil (2026) režiséra Zacha Creggera
Foto: Columbia Pictures / PlayStation Productions
Po dziesięciu dniach w kinach Resident Evil w reżyserii Zacha Creggera ma na koncie 196,4 mln dolarów na całym świecie. Rekord serii, 312,2 mln z 2016 roku, wciąż jest daleko. Za to w Ameryce Północnej nowy film nie ma już konkurencji: 60 mln w weekend otwarcia i 103,4 mln po dwóch tygodniach. Wcześniej najlepszy wynik w USA należał do Resident Evil: Zaświaty – 60,1 mln za cały okres wyświetlania. Sprawdziliśmy, gdzie nowość plasuje się na tle wszystkich ośmiu aktorskich filmów z serii. Metodologia: zestawiamy światowe wpływy w dolarach nominalnych, bez korekty o inflację. Dla siedmiu starszych tytułów korzystamy z bazy SMDB (dane z TMDB), dla nowego filmu z weekendowych raportów Deadline i Wikipedii według stanu na 28 września 2026 r. Oceny to średnia użytkowników TMDB z 29 września. Filmów animowanych i seriali nie uwzględniamy. 1. Ostatni rozdział (2016) – 312,2 mln USD, budżet 40 mln, ocena 6,1 2. Zaświaty (2010) – 300,2 mln, budżet 60 mln, ocena 6,1 3. Retrybucja (2012) – 240,2 mln, budżet 65 mln, ocena 5,8 4. Resident Evil (2026) – 196,4 mln po 10 dniach, budżet 75 mln, ocena 7,7 5. Zagłada (2007) – 147,7 mln, budżet 45 mln, ocena 6,3 6. Apokalipsa (2004) – 129,3 mln, budżet 45 mln, ocena 6,4 7. Resident Evil (2002) – 103,0 mln, budżet 33 mln, ocena 6,6 8. Witajcie w Raccoon City (2021) – 41,9 mln, budżet 25 mln, ocena 6,0 Skąd przewaga filmów z Millą Jovovich? Z Azji. Ostatni rozdział zarobił w samych Chinach 159,5 mln dolarów, a w Japonii 36,5 mln – łącznie około 196 mln, czyli blisko dwie trzecie całego wyniku. Film Creggera wchodzi do chińskich kin 5 października, a do japońskich 9 października. Obecne 196,4 mln (w tym 93 mln poza Ameryką Północną) zebrał więc bez tych dwóch rynków.

Który film z serii Resident Evil podobał ci się najbardziej?

Pod jednym względem nowy Resident Evil już teraz zostawia poprzedników w tyle – w ocenach. W serwisie Rotten Tomatoes ma 96 proc. pozytywnych recenzji (266 tekstów), na Metacritic 79/100; w obu serwisach to najwyżej oceniana ekranizacja gry wideo w historii. Średnia 7,7 na TMDB również jest rekordem serii, choć przy 75 głosach to na razie wstępny wynik. Widzowie w ankiecie CinemaScore wystawili ocenę B+. Najdroższy film serii (75 mln dolarów) nie opiera się na gwiazdach. Kuriera medycznego Bryana gra Austin Abrams, w obsadzie jest też Paul Walter Hauser. Scenariusz Cregger napisał razem z Shayem Hattenem; dla twórcy Barbarzyńców i Zniknięć to najlepsze otwarcie w karierze. O tym, dlaczego podszedł do serii po swojemu, opowiada w wywiadzie na YouTube. Ciekawostka z naszego regionu: zdjęcia kręcono w Czechach od października 2025 do stycznia 2026 r., m.in. w praskiej dzielnicy Karlín i w dawnym tunelu kolejowym w Litomierzycach. Czy do rekordu zabraknie mniej niż 116 mln dolarów, zależy teraz od Chin i Japonii.