Thriller na wysokościach jak Nie patrz w dół 2 – gdzie działa na ciebie najlepiej?
Nie patrz w dół 2 zarobił w Ameryce mniej niż jedynka, ale globalnie więcej. Sequel w liczbach
Jakub Hronec · 08.10.2026
Cztery lata po tym, jak Nie patrz w dół (w oryginale Fall) zamienił 610-metrową wieżę radiową w jedno z najbardziej klaustrofobicznych miejsc w kinie gatunkowym, do kin trafiła kontynuacja – Nie patrz w dół 2 (Fall 2: Deadpoint). Wyniki finansowe sequela są pełne kontrastów: w Ameryce Północnej rozczarował, na pozostałych rynkach poradził sobie wyraźnie lepiej od poprzednika.
Skąd liczby? Wpływy obu filmów podajemy za serwisem The Numbers, a krajowy wynik drugiej części sprawdziliśmy dodatkowo w Box Office Mojo. Rynek krajowy oznacza USA i Kanadę, zagraniczny – resztę świata. Oceny krytyków pochodzą z Rotten Tomatoes, oceny widzów z naszej bazy (TMDB). Kwoty podajemy w dolarach amerykańskich, w zaokrągleniu.
Zacznijmy od Ameryki. Pierwszy film w reżyserii Scotta Manna zebrał tam 7,24 mln dolarów. Sequel, który Lionsgate wprowadził 2 września 2026 roku do 1704 kin, zakończył z wynikiem 5,04 mln – mniej więcej o 30% słabiej. Aż 2,32 mln przypadło na weekend otwarcia, czyli prawie połowa całości, co pokazuje, jak szybko widzowie stracili zainteresowanie. Od 6 października film jest dostępny cyfrowo.
Poza Ameryką Północną bilans się odwraca. Jedynka zarobiła tam 14,53 mln, dwójka 20,52 mln, czyli o około 41% więcej. Łącznie sequel zebrał na świecie 25,56 mln wobec 21,77 mln oryginału (wzrost o ok. 17%), a udział rynków zagranicznych w jego wpływach wzrósł z 67% do 80%.
Budżet obu części szacowany jest na około 3 mln dolarów. Przy takim założeniu jedynka zwróciła w kinach mniej więcej 7,3-krotność kosztów, a dwójka około 8,5-krotność – nie licząc marketingu, którego studia nie ujawniają.
Gorzej wypada odbiór krytyczny. Oryginał miał na Rotten Tomatoes 80% pozytywnych recenzji (ze 153), kontynuacja tylko 53% (z 58), a widzowie w ankiecie CinemaScore wystawili jej ocenę B−. W naszej bazie pierwszy film ma średnią 7,1 z 4149 głosów, drugi na razie 6,2 z 50 głosów. Recenzenci zwykle doceniają sceny na wysokościach, zarzucają natomiast słabszą fabułę.
Za kamerą tym razem stanęli australijscy bracia Michael i Peter Spierigowie, twórcy science fiction Przeznaczenie oraz Piły: Dziedzictwa. Scott Mann współtworzył z Jonathanem Frankiem scenariusz. W roli głównej, jako Jax, występuje Harriet Slater, do roli Shiloh Hunter powróciła Virginia Gardner, a Grace Caroline Currey pojawia się jako Becky w niewymienionym w napisach epizodzie. Akcja przeniosła się do Tajlandii, gdzie powstały też zdjęcia. Zwiastun można obejrzeć na YouTube.
Pierwsza część zyskała sporą publiczność dopiero po kinowej premierze, gdy niespodziewanie stała się hitem Netfliksa. Studio zapowiadało wcześniej, że Fall ma być trylogią – globalny wynik dwójki przy tak niskim budżecie to dla tych planów dobra wiadomość, nawet jeśli amerykańskie kina okazały się tym razem chłodniejsze.