Co to, do cholery, było za zakończenie?? Szczerze mówiąc, w ogóle nie rozumiem, co się właśnie wydarzyło. Tacy niesamowicie toksyczni i niereformowalni bohaterowie! W tym chaotycznym serialu nikt nie…
Co to, do cholery, było za zakończenie?? Szczerze mówiąc, w ogóle nie rozumiem, co się właśnie wydarzyło. Tacy niesamowicie toksyczni i niereformowalni bohaterowie! W tym chaotycznym serialu nikt nie zasługuje na to, by wyjść z tego bez szwanku. Szkoda czasu, który na to poświęciłem. Po tym finale naprawdę mam ochotę iść wziąć prysznic.