Powiem szczerze.\n\nNie spodziewałem się, że ten serial tak mnie wciągnie, a jednak od pierwszej sceny mnie po prostu pochłonął i nie puszczał.\n\nWiktoriańska epoka ani kostiumowe dramaty zwykle…
Powiem szczerze.\n\nNie spodziewałem się, że ten serial tak mnie wciągnie, a jednak od pierwszej sceny mnie po prostu pochłonął i nie puszczał.\n\nWiktoriańska epoka ani kostiumowe dramaty zwykle mnie specjalnie nie kręcą, ale to jest naprawdę świetnie napisane, ubrane w kostiumy, nakręcone i zagrane.\n\nSerial ma do tego pewien styl, któremu po prostu nie mogłem się oprzeć. Klimatem przypomina mi soderberghowskie Ocean's Eleven, tylko przeniesione w koniec XIX wieku i bez skoku.\n\nDajcie mu szansę, to naprawdę świetna zabawa!