Punkt wyjścia jest naprawdę intrygujący i szczerze mówiąc, ten film dość mnie zaskoczył. Bardzo dobrze łączy horror z komedią. Niestety, Joko Anwar przy pisaniu trzeciego aktu nie jest już tak pewny,…
Punkt wyjścia jest naprawdę intrygujący i szczerze mówiąc, ten film dość mnie zaskoczył. Bardzo dobrze łączy horror z komedią. Niestety, Joko Anwar przy pisaniu trzeciego aktu nie jest już tak pewny, przez co film traci w tej części nieco ze swojej siły. Dodatkowo satyra polityczna i podteksty są podane trochę zbyt dosłownie. Sprawia to wrażenie bardzo bezpośrednie, niemal jak słuchanie apelu społecznego. Mimo to nie da się zaprzeczyć, jak imponujące są niepokojące elementy filmu. Rzadko trafia się coś, co wywołuje jednocześnie obrzydzenie i zafascynowanie – estetyka dyskomfortu jest tutaj naprawdę uderzająca.